Witam Was w nowym 2014 roku, mam nadzieję że ten rok będzie dla wszystkich lepszy od poprzedniego. Wyjątkowo w tym roku nie robiłam sobie postanowień noworocznych, z wyjątkiem jednego- postanowiłam sobie , że w 2014 r będę bardziej zorganizowaną osobą. Mam nadzieję, że mi się to uda.
Jak widzicie po tytule posta, dziś napiszę trochę o peelingu kawitacyjnym Skin Cleaner.
Peeling wybrałam sobie jako prezent pod choinkę. Zamówiony został na Allegro gdzie jest dużo takich produktów. Bardzo się cieszyłam kiedy w końcu do mnie dotarł i mogłam w końcu go przetestować. Opakowanie zawiera peeling kawitacyjny- szpatułka trapezowa, zasilacz i instrukcję obsługi. Instrukcja obsługi to 3 kartki a4 na których jest opisane co to jest peeling kawitacyjny, jego zalety i efekty, dane techniczne oraz opis zabiegu. Peeling zapakowany jest w małą plastikową walizeczkę.
Dane techniczne:
Impulsy bardzo wysokiej częstotliwości 28 000 impulsów na sekundę
Moc 7V
Zasilacz 220 V
Tryb pracy ciągłej- tryb pracy pulsacyjnej- automatyczny stop po upływie 10 min
Moc emisji ultradźwięków 2,5 W
Urządzenie jest proste w obsłudze. Podłączamy peeling do zasilacza a następnie do prądu niestety ten model nie jest bezprzewodowy, musi być podłączony do prądu. Następnie wciskamy przycisk ON/OFF i wybieramy jedną z 2 opcji : CLEANSING- to funkcja peelingu , PERMEATION- funkcja sonoforezy czyli wprowadzanie w głąb skóry substancji czynnych zawartych w ampułkach.
Następnie urządzenie działa przez 10 min.
Zapoznałam Was już z urządzeniem czas na moją opinie na jego temat.
Ogólnie ja je dostałam to cieszyłam się jak małe dziecko, zapakowane w funkcjonalna walizeczkę z dokładnym opisem zabiegu. Czar prysł gdy wieczorem zaczęłam sobie robić peeling.
Oczywiście nawet nie ma co porównywać tego urządzenia do urządzeń w salonach kosmetycznych. Skin Cleaner jest tak delikatny, że praktycznie w ogóle nie oczyszcza nam skóry niestety.
Byłam w salonie kosmetycznym na profesjonalnym peelingu kosmetycznym i wiem jakie daje efekty taki peeling, mój domowy peeling kawitacyjny nawet w połowie nie dał takich efektów.
Jestem bardzo rozczarowana swoim wyborem, urządzenie jest tak delikatne, że krzywdy nim sobie nie zrobimy, ale peelingu też raczej nie. Ja używam go, ponieważ nie miałam możliwości zwrotu tego urządzenia- nie posiadam konta na allegro, a zamówienie złożyła mi inna osoba.
Peeling robię co 3 dzień i nawet tak częste zabiegi nie dają takiego efektu jak jeden zabieg u kosmetyczki. Peeling ten z pewnością dezynfekuję trochę skórę i minimalnie ją może oczyszczać, ale nie wiem czy wart jest swojej ceny.
Mój model to Skin Cleaner KD-8010 i kosztował 109 zł. Na razie będę go używać, jednak kiedyś będę chciała sobie kupić bardziej profesjonalne urządzenie, przekonałam się, że lepiej dopłacić i kupić sobie droższe i lepsze urządzenie, które faktycznie działa niż kilka tańszych nie działających gadżetów.
Chciałabym Wam odradzić zakup tego urządzenia, ponieważ ono w ogóle nie działa i nie spełnia obietnic producenta, może droższe modele będą lepsze.
Jeśli któraś z Was posiada peeling kawitacyjny w domu napiszcie jakie są wasze wrażenia i czy jesteście zadowolone z jego działania.
Pozdrawiam Sweetmakeup
Jak widzicie po tytule posta, dziś napiszę trochę o peelingu kawitacyjnym Skin Cleaner.
Peeling wybrałam sobie jako prezent pod choinkę. Zamówiony został na Allegro gdzie jest dużo takich produktów. Bardzo się cieszyłam kiedy w końcu do mnie dotarł i mogłam w końcu go przetestować. Opakowanie zawiera peeling kawitacyjny- szpatułka trapezowa, zasilacz i instrukcję obsługi. Instrukcja obsługi to 3 kartki a4 na których jest opisane co to jest peeling kawitacyjny, jego zalety i efekty, dane techniczne oraz opis zabiegu. Peeling zapakowany jest w małą plastikową walizeczkę.
Impulsy bardzo wysokiej częstotliwości 28 000 impulsów na sekundę
Moc 7V
Zasilacz 220 V
Tryb pracy ciągłej- tryb pracy pulsacyjnej- automatyczny stop po upływie 10 min
Moc emisji ultradźwięków 2,5 W
Urządzenie jest proste w obsłudze. Podłączamy peeling do zasilacza a następnie do prądu niestety ten model nie jest bezprzewodowy, musi być podłączony do prądu. Następnie wciskamy przycisk ON/OFF i wybieramy jedną z 2 opcji : CLEANSING- to funkcja peelingu , PERMEATION- funkcja sonoforezy czyli wprowadzanie w głąb skóry substancji czynnych zawartych w ampułkach.
Następnie urządzenie działa przez 10 min.
Zapoznałam Was już z urządzeniem czas na moją opinie na jego temat.
Ogólnie ja je dostałam to cieszyłam się jak małe dziecko, zapakowane w funkcjonalna walizeczkę z dokładnym opisem zabiegu. Czar prysł gdy wieczorem zaczęłam sobie robić peeling.
Oczywiście nawet nie ma co porównywać tego urządzenia do urządzeń w salonach kosmetycznych. Skin Cleaner jest tak delikatny, że praktycznie w ogóle nie oczyszcza nam skóry niestety.
Byłam w salonie kosmetycznym na profesjonalnym peelingu kosmetycznym i wiem jakie daje efekty taki peeling, mój domowy peeling kawitacyjny nawet w połowie nie dał takich efektów.
Jestem bardzo rozczarowana swoim wyborem, urządzenie jest tak delikatne, że krzywdy nim sobie nie zrobimy, ale peelingu też raczej nie. Ja używam go, ponieważ nie miałam możliwości zwrotu tego urządzenia- nie posiadam konta na allegro, a zamówienie złożyła mi inna osoba.
Peeling robię co 3 dzień i nawet tak częste zabiegi nie dają takiego efektu jak jeden zabieg u kosmetyczki. Peeling ten z pewnością dezynfekuję trochę skórę i minimalnie ją może oczyszczać, ale nie wiem czy wart jest swojej ceny.
Mój model to Skin Cleaner KD-8010 i kosztował 109 zł. Na razie będę go używać, jednak kiedyś będę chciała sobie kupić bardziej profesjonalne urządzenie, przekonałam się, że lepiej dopłacić i kupić sobie droższe i lepsze urządzenie, które faktycznie działa niż kilka tańszych nie działających gadżetów.
Chciałabym Wam odradzić zakup tego urządzenia, ponieważ ono w ogóle nie działa i nie spełnia obietnic producenta, może droższe modele będą lepsze.
Jeśli któraś z Was posiada peeling kawitacyjny w domu napiszcie jakie są wasze wrażenia i czy jesteście zadowolone z jego działania.
Pozdrawiam Sweetmakeup
Bardzo cenny opis, dziękuję !
OdpowiedzUsuńJA TEZ JESTEM POSIADACZKA W/W URZADZENIA MAM 30 LAT I POSZARZAŁA PO ZIMIE CERE PO 4 SERIACH UWAZAM ZE ZA TAK NISKA CENE DAJE CALKIEM NIEZLE EFEKTY, MOZE WARTO ZAINWESTOWAC W KOSMETYKI PRZEZNACZONE DO DO PEELINGU I SONOFOREZY NP Z SERII ZIAJA PRO.
OdpowiedzUsuńostatnio miałam okazję używać podobnego peelingu, wygląd identyczny tylko firmy Royalelite i był dużo mocniejszy, czułam się po nim jak po zabiegu profesjonalnym sprzętem z gabinetu kosmetycznego. Podejrzewam, że trafiłam na uszkodzony egzemplarz albo jakąś podróbkę. Opisany w poście peeling kosztował 109 zł, może te za 130 działają już poprawnie.
UsuńMój w trakcie 2 peeling sam się wyłączył i już się niechce włączyć:(
OdpowiedzUsuńMój w trakcie 2 peeling sam się wyłączył i już się niechce włączyć:(
OdpowiedzUsuńCzesc, chce kupic wlasnie taki sprzet. Jestem ciekawa czy masz jakies nowe info na temat kawitacji i uzytku domowego, czy to kwestia akurat tego modelu czy ogolnie w salonach maja z wieksza moca? Proszę o info :) Pozdrawiam Elwira.
OdpowiedzUsuń41 year old Programmer Analyst I Cami Portch, hailing from Picton enjoys watching movies like I Am Love (Io sono l'amore) and Drama. Took a trip to Teide National Park and drives a RX. adres
OdpowiedzUsuń