Przejdź do głównej zawartości

Baza pod cienie Too Faced- recenzja

 Witajcie, 
dziś trochę napiszę Wam o bazie pod cienie firmy Too Faced



 Tą bazę kupiłam chyba z 3 lata temu za granicą. Nie używałam jej regularnie, ponieważ miałam okresy czasu, w których się nie malowałam. 
Jeśli szukacie bardzo dobrego produktu i bardzo wydajnego to gorąco Wam polecam tą bazę.


Mam bardzo tłustą skórę powiek i żaden cień nawet najlepszy nie utrzyma się na moich powiekach dłużej niż pół godziny, później się ważą i robią się brzydkie kreski na środku powieki. 
Dzięki tej bazie moje problemy się skończyły! Utrzymuje ona cienie na swoim miejscu przez wiele godzin, nawet te najtańsze i niezbyt dobrej jakości.
Baza jest bardzo wydajna, jest gęsta, ale ładnie się nakłada i rozprowadza po skórze. Wystarczy mała ilość produktu.
Dozownik jest mały przez co możemy wycisnąć małą ilość produktu.
Baza po 3 lata używania nie zaschła, nawet po rozcięciu opakowania zachowała swoją konsystencję.






Opakowania rozcięłam ponad 2 miesiące temu a wydaje mi się, że to co mi zostało spokojnie starczy mi na kolejny miesiąc. W Polsce kosztuje ona ok 70 zł, ale myślę, że jak na 3 lata użytkowania to warto zapłacić tyle i mieć bardzo dobrej jakości produkt.
Już czeka na swoją kolej baza z Avonu, ale jestem pewna, że jeszcze sięgnę po bazę Too Faced.

Pozdrawiam Sweetmakeup

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Peeling kawitacyjny Skin Cleaner

       Witam Was w nowym 2014 roku, mam nadzieję że ten rok będzie dla wszystkich lepszy od poprzedniego. Wyjątkowo w tym roku nie robiłam sobie postanowień noworocznych, z wyjątkiem jednego- postanowiłam sobie , że w 2014 r  będę bardziej zorganizowaną osobą. Mam nadzieję, że mi się to uda.                   Jak widzicie po tytule posta, dziś napiszę trochę o peelingu kawitacyjnym Skin Cleaner.

Postanowienia noworoczne!!!

W dzisiejszym poście chciałabym się z Wami podzielić swoimi postanowieniami noworocznymi. Co roku sobie coś postanawiam, nie zapisuję tego, później zapominam a pod koniec roku nie potrafię tego zweryfikować. W tym roku zapisałam sobie w kalendarzu swoją listę postanowień noworocznych.

Jak zaczęłam ćwiczyć i biegać

Witajcie, dziś trochę o mojej przygodzie z ćwiczeniami. W tamtym roku zaczęłam ćwiczyć w domu, Najpierw były to ćwiczenia z Ewą Chodakowską.  Moja przygoda z nią trwała kilka miesięcy,  moim ulubionym treningiem z Chodakowską był Skalpel.