Witajcie, dziś trochę o moich zakupach kosmetycznych.
Postanowiłam wypróbować parę nowych kosmetyków.
Skusiłam się na odżywkę Aussie 3 minute miracle.
Używałam ja już kilka razy, ale jeszcze za wcześnie żeby coś więcej o niej napisać.
Kolejny wybór padł na krem regenerujący do rąk Bebeauty, który polecało kilka dziewczyn na Youtube.
Przeważnie używałam peelingu kawowego, który sama robiłam. Ostatnio jednak jestem leniwa i po prostu nie chciało mi się go przygotowywać, dlatego kupiłam gotowy peeling z Joanny o zapachu gruszkowym. Używałam już wcześniej te peelingi i byłam z nich zadowolona.
Kupiłam również peeling z Alterry z papają i bio- kokosem. Pachnie przepięknie, jest to bardziej peelingujący żel pod prysznic niż peeling. Jest bardzo delikatny i co mnie zdziwiło ma w sobie prawdziwe wiórki kokosowe.
Zostając w tematyce pielęgnacyjnej kupiłam olejek pod prysznic Isana .
oraz balsam do ciała Isana Med z mocznikiem 5,5%
Polecany ostatnio przez dziewczyny na YouTube i na blogach
i
szampon odbudowujący z olejkiem awokado i masłem karite z Garniera,
Polecany przez dziewczyny na YouTube
Ostatnio w Biedronce pojawiły się płatki pod oczy- Kolagenowa Maseczka pod oczy.
Cena dość niska, bo za 30 szt. płacimy 6.99 zł. Jestem ciekawa ich działania.
W ostatnich dniach skończyła mi się moja odżywka z Eveline 8w1, którą używałam od kilku lat i postanowiłam wypróbować inną z tej firmy. Padło na odżywkę SOS .
I na koniec baza pod cienie do oczu z firmy Avon.
Powoli kończy mi się moja aktualna baza z firmy Too Faced i chciałam wypróbować coś tańszego .
I to już koniec mojego zakupowego szaleństwa
Pozdrawiam Sweetmakeup

Komentarze
Prześlij komentarz