Witajcie, dziś chciałabym się z Wami podzielic moimi małymi zakupami, które poczyniłam w przeciagu ostatnich kilku dni. Część z nich jest zakupem impulsywnym inne z recenzji z You Tube.
Nie jest tego za dużo, staram się kupować tylko te kosmetyki które potrzebuję lub chcę coś wypróbować.
W Rossmanie kupiłam krem do rak firmy Lirene oraz żel do skórek firmy Eveline i płatki kosmetyczne.
Płatki kupuję zawsze w Lidlu są tanie i dobre, a tym razem wzięłam z Rossmana ponieważ były w promocji więc z chęcią wypróbuję.
Bardzo chciałam wypróbować tak zachwalany top coat z Essie good to go i w końcu go mam.
Nie jest tego za dużo, staram się kupować tylko te kosmetyki które potrzebuję lub chcę coś wypróbować.
W Rossmanie kupiłam krem do rak firmy Lirene oraz żel do skórek firmy Eveline i płatki kosmetyczne.
Płatki kupuję zawsze w Lidlu są tanie i dobre, a tym razem wzięłam z Rossmana ponieważ były w promocji więc z chęcią wypróbuję.
Kupiłam żel pod prysznic z Adidasa cotton milk, kilka lat temu używałam tylko tego żelu tak spodobałmi się jego zapach widząc go dziś musiałam go kupić.
Kolejnym przystankiem była apteka w której zakupiłam krem do stóp polecony przez moją dermatolog firmy Propodia, krem złuszczająco- zmiękczający na zniszczone pięty
kupiłam też wodę termalną Uriage, którą chcę wypróbować. Używałam już wody z LRP czas na Uriage.
I na koniec został lakier do włosów, ostatnio kupiłam z Isany i okazał sie kompletna porażką. Nie wiem czemu zdecydowałam sie na lakier z Lidla jakoś tak miałam przeczucie, żeby go wsiąść. Jak do tej pory nie mam swojego ulubionego i sprawdzonego lakieru do włosów wciąż szukam głównie kupując produkty promocyjne, dziś zmieniłam taktykę i kupiłam lakier wyprodukowany dla Lidla
I na to tyle jeśli chodzi o moje zakupy, jeśli używałyście któregoś z powyższych produktów napiszcie jak się u Was sprawdził.
Pozdrawiam Sweetmakeup







Komentarze
Prześlij komentarz