Przejdź do głównej zawartości

Pielęgnacja skóry jesienią- pierwsze zakupy


   Witajcie, dziś chciałabym Wam napisać trochę o moich przygotowaniach do okresu jesienno- zimowego.
Dziś będzie głównie o kosmetykach jakie zakupiłam. Ponieważ mam cerę wrażliwą, naczynkową nadreaktywną, okres jesienno- zimowy jest bardzo trudnym czasem dla mojej skóry.Staram siebie i swoją skórę jak najlepiej przygotować do tego czasu, zwracam bardzo dużą uwagę na pielęgnację i już teraz powoli ją zmieniam.

 W okresie letnim stawiałam  bardzo na ochronę przeciwsłoneczną, używałam na noc kremów dla cery naczynkowej a na dzień serum przeciwzmarszczkowego i filtra przeciwsłonecznego. Peelingi stosowałam rzadko, szczerze to jak mi się przypomniało lub zauważyłam, że już skóra się tego domaga. Co do makijażu to postawiłam na minimalizm, a czasami nawet na brak makijażu, nie chciałam aby moja skóra  męczyła się bardziej w te ciepłe dni . Można by powiedzieć, że zrobiłam jej wakacje.
    Natomiast teraz gdy niestety zbliżamy się to okresu, kiedy pogoda i temperatura nie najlepiej działa na naszą skórę, zaczynam przestawiać się na kosmetyki bardziej konkretne w swojej konsystencji, bardziej ochronne i odżywcze. W okresie zimowym stawiam głównie na ochronę mojej skóry przed warunkami zewnętrznymi.

Mam też to szczęście, że kosmetyki zakupione na okres letni skończyły mi się, lub też są na wykończeniu i to jest idealny czas na stopniowe zmienianie  mojej pielęgnacji skóry.

 Jeśli chodzi o oczyszczanie skóry, to obecnie używam żelu do twarzy Bebeauty do cery suchej i wrażliwej z Biedronki, produkt jest na wykończeniu...


Dlatego, będąc w Super-Pharm zakupiłam zestaw promocyjny z Nivea: mleczko i pianka dla cery suchej i wrażliwej.

Promocja dość atrakcyjna dwa produkty w cenie 16,49 zł. Ponieważ nie używałam żadnego z tych produktów skusiłam się, zwykle do demakijażu używam płynów micelarnych i płynów do demakijażu oczu, jestem więc bardzo ciekawa czy mleczko sprawdzi się u mnie. 

Następny krok w pielęgnacji to kremy, latem jak już wspomniałam używałam lżejszych kosmetyków. Wcześniej wspominałam, że ponownie kupie serum Flavo C, jednak wrócę do niego dopiero na wiosnę. Delikatnie przesusza mi skórę, a jesiennią potrzebuję większego nawilżenia, dlatego kupiłam dwa kremy z Ziaji


Krem na noc głęboko regenerujący, kuracja dermatologiczna z wit. C+HA/P Ziaja Med używałam już wcześniej, bardzo ładnie nawilża skórę to jest dla mnie tańszy odpowiednik serum z Flavo C, jego cena to ok 15 zł.




Krem, który będę używać na dzień to krem wybielający ochronny na dzień, kuracja wybielająca z Ziaja Med, będę go używać po raz pierwszy, szczerze to nawet nie czytałam jego recenzji - to taki mój kobiecy kaprys. Jedyne co Pani w sklepie mi powiedziała na jego temat,to abym w słoneczne dni nakładała na niego dodatkowo filtr przeciwsłoneczny SPF +50, pomimo że sam zawiera w sobie SPF +20. Jego cena to ok 16 zł.


Jeśli chodzi o włosy, to wiosną i latem nie używam suszarki, włosy schną same. Jesienią i zima niestety nie schną już tak szybko, dlatego zaczynam je już podsuszać suszarka, a zimą susze już normalnie. Jak wszyscy wiedzą włosom  nie służy wysoka temperatura, dlatego kupiłam  jedwab firmy Biosilk, który bedę nakładać na mokre włosy przed suszeniem.


I to są pierwsze produkty, które kupiłam z myślą o pielęgnacji skóry jesienią, oprócz nich kupiłam również kilka pilniczków w hurtowni kosmetycznej...


Kończy mi się baza pod cienie, z racji tego że jesienią noszę makijaż zdecydowanie częściej niż latem, taka baza to podstawa mojego makijażu. Bez niej cienie na powiece utrzymują się bardzo krótko, szybko zwijają się w załamaniu powieki i nie wygląda to dobrze.  Tym razem chcę wypróbować bazę z Avonu



Tak wyglądają moje kosmetyczne przygotowania do jesieni, niestety pogoda robi się coraz brzydsza i jesień zbliża się do nas dużymi krokami. A Wy jak przygotowujecie się do jesieni?

                                                                                  Pozdrawiam Sweetmakeup

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Peeling kawitacyjny Skin Cleaner

       Witam Was w nowym 2014 roku, mam nadzieję że ten rok będzie dla wszystkich lepszy od poprzedniego. Wyjątkowo w tym roku nie robiłam sobie postanowień noworocznych, z wyjątkiem jednego- postanowiłam sobie , że w 2014 r  będę bardziej zorganizowaną osobą. Mam nadzieję, że mi się to uda.                   Jak widzicie po tytule posta, dziś napiszę trochę o peelingu kawitacyjnym Skin Cleaner.

Postanowienia noworoczne!!!

W dzisiejszym poście chciałabym się z Wami podzielić swoimi postanowieniami noworocznymi. Co roku sobie coś postanawiam, nie zapisuję tego, później zapominam a pod koniec roku nie potrafię tego zweryfikować. W tym roku zapisałam sobie w kalendarzu swoją listę postanowień noworocznych.

Jak zaczęłam ćwiczyć i biegać

Witajcie, dziś trochę o mojej przygodzie z ćwiczeniami. W tamtym roku zaczęłam ćwiczyć w domu, Najpierw były to ćwiczenia z Ewą Chodakowską.  Moja przygoda z nią trwała kilka miesięcy,  moim ulubionym treningiem z Chodakowską był Skalpel.